Pochodzenie słów kosmetyk, kosmetyka

Celem kosmetyki jest upiększanie całego ciała, zwłaszcza skóry twarzy, czyli cery oraz szyi i dekoltu a także dbałość o higienę.

Kosmetyka, podobnie jak inne dziedziny sztuki czy nauki, ma swoją historię, sięgająca czasów starożytnych. Dowodem na to są liczne wykopaliska prehistoryczne.

Pochodzenie słowa “kosmetyka” nie jest do końca wyjaśnione. Powszechnie używanie tego terminu sięga okresu starożytnego Rzymu, gdzie “kosmetami” byli niewolnicy zajmujący się masażem w łaźniach. Kąpiele to wówczas podstawowy zabieg higieniczny. Łączono je ze stosowaniem różnego rodzaju maści i lotionów na skórę całego ciała. W żeńskich łaźniach farbowano włosy, wykonywano makijaże, manicure i pedicure. Stosowano też wiele specyfików poprawiających stan skóry.

Określenie niewolników “kosmetami” zapożyczono najprawdopodobniej z Grecji. Słowo “kosmeter” oznaczało w Helladzie młodą niewolnicę, zajmującą się porządkiem i wywodzi się z greckiego “kosmeticos” – co oznacza upiększający. Inne źródła także podają, że wyraz kosmetyka pochodzi z greckiego, ale od słowa “kosmos”, oznaczającego ład i porządek.

Starożytne kultury fascynowały się pięknem ludzkiego ciała i w nie mniejszym stopniu dbały o to, by zachować jego urodę jak najdłużej. Już wtedy znano peelingi. By wygładzić zmarszczki, mechanicznie ścierano naskórek. Wykorzystywano do tego celu różnego rodzaju sole, pumeks lub zmielone kości zwierząt. Znano również peelingi chemiczne. Wykonywano je kwasami, wyciągami roślinnymi i zwierzęcymi tłuszczami. Rzecz to zastanawiająca, że tak obecnie modne tatuaże potrafiono robić już ponad 5 tysięcy lat temu.

Upiększanie ludzkiego ciała stało się sztuką, rozwijano ją i uczono jej, wydawano poradniki a przed lustrem spędzano prawdopodobnie więcej czasu niż dzisiaj. O urodę dbali mężczyźni i kobiety.

Opublikowane w:  on lipiec 16, 2008 at 12:36 pm Dodaj komentarz
Tags: , , , , , ,

Adres URI TrackBack do wpisu to: http://historiakosmetyki.wordpress.com/2008/07/16/pochodz-slow-kosmetyk-kosmetyka/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

Leave a Comment